"Marina" RECENZJA #27
Moja kolejna książka Zafona.
Po tym jak przeczytałam "Cień wiatru", wiedziałam, że muszę przeczytać jego kolejne książki. Niestety autor już nie żyje, więc nie będzie pisał kolejnych powieści.
Przeważnie akcja jego książek toczy się w Barcelonie i tym razem nie jest inaczej.
Oscar wychowanek z sierocińca poznaje Marinę, która oprowadza go po Barcelonie. Śledzą kobietę ubraną na czarno. I nie mają pojęcia jak bardzo zmieni się ich życie...
Nie będę wiele zdradzać. A fanów Zafona, nie będzie trzeba specjalnie zachęcać do tego, żeby po nią sięgnąć.

Komentarze
Prześlij komentarz