Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2026

"Nieposkromiony Colt Thunder" RECENZJA #28

Obraz
  Moja kolejna książka Johanny Lindsey. Po przeczytaniu "Mariny" Zafona a także "Doktorów" Segala, uznałam, że sięgnę po coś lekkiego i mój wybór padł na tę książkę. Bardzo lubię jak akcja romansów historycznych toczy się w innym miejscu niż Anglia. I podoba mi się klimat westernu, więc jestem kupiona. Książka przyjemna, lekka, szybko się czyta. I jeśli lubicie szczególnie upartych bohaterów... to tutaj na pewno takich znajdziecie.

"Marina" RECENZJA #27

Obraz
  Moja kolejna książka Zafona. Po tym jak przeczytałam "Cień wiatru", wiedziałam, że muszę przeczytać jego kolejne książki. Niestety autor już nie żyje, więc nie będzie pisał kolejnych powieści. Przeważnie akcja jego książek toczy się w Barcelonie i tym razem nie jest inaczej. Oscar wychowanek z sierocińca poznaje Marinę, która oprowadza go po Barcelonie. Śledzą kobietę ubraną na czarno. I nie mają pojęcia jak bardzo zmieni się ich życie... Nie będę wiele zdradzać. A fanów Zafona, nie będzie trzeba specjalnie zachęcać do tego, żeby po nią sięgnąć.

"Doktorzy" RECENZJA #26

Obraz
  Mój powrót do Segala Erich Segal jest jednym z tych autorów, których lubi - porusza trudne tematy, a jednocześnie ma lekkie pióro. Podobnie jak w "Absolwentach" mamy wątek studentów i ten sam rok 1958. Poznajemy piątkę studentów: Barney'ego, Laurę, Setha, Bennetta i Hanka. Śledzimy ich losy od dzieciństwa (szczególnie Laura i Barney) a także pozostałych, ale ich dzieciństwa nie mamy szczegółowo opisanych. Najbardziej żal mi Bennetta. Dlaczego? Naprawdę miał trudne dzieciństwo - matka odeszła, a ojciec umarł wyzwalając ludzi w niemieckich obozach. Miał jednak szczęście, że przygarnęli go dobrzy ludzie, którzy wychowali go jak swoje dziecko. Mam jeszcze inną podobną książkę "Nagrody", ale po tej mam taki ładunek emocjonalny, że na pewno teraz po nią nie sięgnę.