Posty

"Nieposkromiony Colt Thunder" RECENZJA #28

Obraz
  Moja kolejna książka Johanny Lindsey. Po przeczytaniu "Mariny" Zafona a także "Doktorów" Segala, uznałam, że sięgnę po coś lekkiego i mój wybór padł na tę książkę. Bardzo lubię jak akcja romansów historycznych toczy się w innym miejscu niż Anglia. I podoba mi się klimat westernu, więc jestem kupiona. Książka przyjemna, lekka, szybko się czyta. I jeśli lubicie szczególnie upartych bohaterów... to tutaj na pewno takich znajdziecie.

"Marina" RECENZJA #27

Obraz
  Moja kolejna książka Zafona. Po tym jak przeczytałam "Cień wiatru", wiedziałam, że muszę przeczytać jego kolejne książki. Niestety autor już nie żyje, więc nie będzie pisał kolejnych powieści. Przeważnie akcja jego książek toczy się w Barcelonie i tym razem nie jest inaczej. Oscar wychowanek z sierocińca poznaje Marinę, która oprowadza go po Barcelonie. Śledzą kobietę ubraną na czarno. I nie mają pojęcia jak bardzo zmieni się ich życie... Nie będę wiele zdradzać. A fanów Zafona, nie będzie trzeba specjalnie zachęcać do tego, żeby po nią sięgnąć.

"Doktorzy" RECENZJA #26

Obraz
  Mój powrót do Segala Erich Segal jest jednym z tych autorów, których lubi - porusza trudne tematy, a jednocześnie ma lekkie pióro. Podobnie jak w "Absolwentach" mamy wątek studentów i ten sam rok 1958. Poznajemy piątkę studentów: Barney'ego, Laurę, Setha, Bennetta i Hanka. Śledzimy ich losy od dzieciństwa (szczególnie Laura i Barney) a także pozostałych, ale ich dzieciństwa nie mamy szczegółowo opisanych. Najbardziej żal mi Bennetta. Dlaczego? Naprawdę miał trudne dzieciństwo - matka odeszła, a ojciec umarł wyzwalając ludzi w niemieckich obozach. Miał jednak szczęście, że przygarnęli go dobrzy ludzie, którzy wychowali go jak swoje dziecko. Mam jeszcze inną podobną książkę "Nagrody", ale po tej mam taki ładunek emocjonalny, że na pewno teraz po nią nie sięgnę.

PODSUMOWANIE SIERPNIA 2026!

Obraz
W nadmorskim pałacu mieszka dwanaście sióstr. Nie jest tajemnicą, że wszystkie są przeklęte… Kiedyś królewskie sale pałacu tętniły odgłosami przyjęć i gwarem rozmów. W całym budynku niósł się echem śmiech dwunastu pięknych sióstr, które nie wiedziały, co to ból i rozpacz. Teraz w pustych pokojach gości jedynie samotność, a ściany zamiast muzyki słyszą płacz. Z królewskiego domu uleciało wszelkie życie, a całą magię i piękno spowił mrok… Mimo żałoby w całym królestwie żyjące siostry wymykają się nocami z domu, aby tańczyć na tajemniczych balach. Annaleigh nie wie, czy powstrzymać bunt sióstr czy dać się ponieść własnym pragnieniom… Co, jeśli partnerem w tańcu okaże się zło? Czy dziewczyna złamie klątwę, czy to klątwa złamie ją? Wspaniała, przerażająca opowieść inspirowana klasyczną baśnią braci Grimm, pełna mroku i cudowności nie z tego świata. Poznaj nadmorski świat soli i łez i przekonaj się, czy dobro zawsze musi wygrywać ze złem. RECENZJA:https://zpolkiklaudusi.blogspot.com/2026/08/...

"Błękitny Zamek" RECENZJA #24

Obraz
  Moja pierwsza książka tej autorki. Kiedyś czytałam "Anię z Zielonego Wzgórza" i jedyne co pamiętam z niej to to truskawki, które Ania zjadła :) ale to było jak chodziłam do szkoły. "Błękitny Zamek" ma inny wydźwięk - jest to zdecydowanie poważna książka, ale daje dużo do myślenia. Bohaterka tej książki (nie wiem czemu w przekładzie jest Joanna, ale mniejsza o to) ma 29 lat i jest starą panną. Wciąż mieszka z matką i babką o ile dobrze zapamiętałam i jest posłuszna rodzinie, tak jakby nie mogła mieć własnego zdania. Jednak jeden list wszystko zmienia... Kiedy czytałam książkę Edith Warton "Lato" byłam przygnębiona z powodu finału. I była to książka przygnębiająca, jeśli ktoś lubi książki ze szczęśliwym zakończeniem. Ta książka jest inna, a zakończenie może was zaskoczyć. Jeśli startujecie w TBR 52 książki to polecam przeczytać - jest krótka i poprawi wam humor.

"Księga Dżungli" RECENZJA #25

Obraz
  Przyznam się szczerze, że zawiodłam się na książce. Dlaczego? O tym poniżej. Myślę, że każdy kto wychował sie na bajkach Disneya na pewno kojarzy "Księgę Dżungli". I właśnie dlatego sięgnęłam po tę książkę, żeby porównać ją do bajki. Niestety nie dane było mi tego się dowiedzieć. Mamy tu kilka opowiadań (długich niestety) ale tylko dwa są z udziałem Mowgliego. Reszta następnych są z innymi bohaterami, nawet takimi w których nie było w bajce. Co ciekawe jest tu zasugerowane, że Mowgli miałby być synem jednej kobiet ze wsi. Sam nawet chłopiec słyszy imię Nathaoo i ma wrażenie, że brzmi znajomo. Możliwe, że niepotrzebnie nastawiłam się przed przeczytaniem książki. Jednak naprawdę jestem rozczarowana. Może sięgnę po drugą część, ale nie wiem czy mi to zrekompensuje tę książkę.

PODSUMOWANIE LIPCA 2026!

Obraz
  Koreańska baśń, w której spełniają się niebezpieczne życzenia. Diabelskie Ciastko Cynamonowe, Migdałowa Laseczka Wspomnień, a może Pokojowy Scone z Rodzynkami? W piekarni czarodzieja czekają na ciebie magiczne przysmaki, jednak uważaj, co wybierasz. Całodobowa piekarnia, z której unosi się aromatyczny zapach cudownych wypieków, od wielu lat była jego jedynym schronieniem. Chociaż – jak sam przyznaje – nigdy nie lubił pieczywa. Kiedy matka porzuciła go na stacji kolejowej, a wiele lat później jego macocha pani Bae i jej córka Muhee skutecznie wykluczyły go z życia rodzinnego, musiał radzić sobie sam. Ponownie odrzucony i tym razem niesłusznie oskarżony o okropną zbrodnię chłopak musi uciekać, aby ocalić swoje życie. Schronienie znajduje u Piekarza, od którego codziennie kupował pieczywo. Musi tylko pomóc w prowadzeniu jego strony internetowej. Jakie tajemnice skrywa Piekarz? Czy chłopak odnajdzie w końcu szczęście i stawi czoła swojej przeszłości? Książka porusza problem przemocy ...