"Rewia" RECENZJA #54

 

Wzięłam książkę ze względu na to, że potrzebowałam czegoś lekkiego i okładka przyciągnęła mój wzrok.
Przyznam, że na początku byłam zaintrygowana książką.
Młoda dziewczyna tańcząca w teatrze, próbująca zarabiać na życie. Nie ma jeszcze pojęcia jakie niebezpieczeństwa czyhają na taką dziewczynę jak ona. Natomiast wie o tym doskonale krytyk literacki, który przybywa na przedstawienie do teatru w którym pracuje Marysia.
Szczerze mówiąc po przeczytaniu tej książki nie miała pojęcia co mam myśleć. To nie jest tak, że książka była zła czy coś. Na początku wydawało mi się, że wiem dokąd to wszystko zmierza... nie bardzo rozumiałam czemu Wernickiemu tak zależało, żeby Marysia do niego przyszła... z tego co pamiętam nie żywił do niej romantycznych uczuć, więc bardzo rozumiem...
Dla mnie trochę to było zagmatwane, ale to i tak lepsze niż "After" czy "Grey" . Przy końcówce mi się dłużyło, ale dotrwałam do końca. Myślę, że nie powinnam wydawać, aż tak pochopnego osądu o autorce dlatego przeczytam jeszcze jedną jej książkę i zobaczę jaka ona będzie.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Autorzy Pod Lupą" - Inne Harlequiny!

"Autorzy Pod Lupą" - Meksykańska pisarka i dziennikarka polskiego pochodzenia!

RECENZJE DO PRZECZYTANIA (NAJNOWSZA AKTUALIZACJA) !!!