"Windsorowie" RECENZJA #8
Angielska Monarchia jest jedną wielką firmą dochodową, którą utrzymują podatnicy. To właśnie z królestwem, kojarzymy Anglię, która wyszła z Unii Europejskiej. Można by rzec, że to właśnie jest wizytówka tego kraju.
Windsorowie są ludźmi wyższego pochodzenia, ale tak jak my, popełniają błędy, zakochują się w nieodpowiednich osobach, zdradzają małżonków, nabierają długów, wzbudzają kontrowersje lub wprost przeciwnie - są nudni i nieciekawi.
Zanim był Karol III, to najpierw byli ich przodkowie Niemcy. Tak w Anglii panowała dynastia z Niemiec. Jednak z powodów politycznych, jak i skandalu wywołanego przez Edwarda VIII dla Wallis Simpson. I właśnie później postanowiono zmienić nazwę na Windsor i tak jest do dzisiejszego dnia.
Mamy tu opisanego Karola, Harry' ego, Dianę... Są oni przedstawieni jako ludzie z krwi i kości, którzy pomimo przeciwności losu, chcieli po prostu być szczęśliwi i dążyli do tego, aby to się spełniło...
Nie będę Wam wiele zdradzać, tych, których ciekawi rodzina królewska na pewno przeczytają, a książkę czyta się szybko i przyjemnie, są rozdziały osobne dla każdego z członków rodziny. Polecam tym, którzy lubią rodzinę królewską jak i tym, którzy interesują się historią.

Komentarze
Prześlij komentarz