"Mały książę" RECENZJA #22
Kiedyś czytałam tę książkę w gimnazjum i dopiero teraz po nią sięgnęłam.
Głównym bohaterem jest Mały Książę, który podróżuje po planetach. Spotyka dorosłego mężczyznę, któremu rozbił się samolot i opowiada mu o swoich przygodach.
Myślę, że każdy zna ten cytat: "Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu. Kochać można tylko sercem".
I pochodzi on z tej właśnie książki. Są tu ukazani dorośli - każdy z nich jest inny, wykonuje inny zawód. Ale pokazane tu wady i ich postępowanie są jak najbardziej realne i zaczerpnięte z życia.
Książka jest krótka, ma obrazki i myślę, że mogą ją przeczytać nie tylko dzieci, ale i dorośli. A może szczególnie dorośli, by przypomnieć sobie, że też kiedy byli dziećmi.

Komentarze
Prześlij komentarz