"Z Popiołów" RECENZJA#3
Druga książka przeczytana przeze mnie z cyklu "Z miłości".
Sara, przyjaciółka Kaski ma za sobą trudne doświadczenia. Pewnego dnia poznaje Michała, który jest po zerwaniu ze swoją dziewczyną. Zarówno Michał jak i Sara są po trudnych przejściach.
Jednak z czasem oboje się poznają i otwierają się przed sobą. Ale czy można zapomnieć o przeszłości i zacząć budować przyszłość?
Historia Sary, przypomniała mi, że nie wszystkie relacje rodzinne są dobre. W przeciwieństwie do Sary, zawsze mogłam liczyć na swoich rodziców. To jak postąpili rodzice Sary jest nie do pomyślenia, a w szczególności jej ojciec, któremu zależało na pozorach szczęśliwej rodziny niż na córce.
Sytuacja Michała jest inna -jego matka umarła, a jego ojciec zaczyna spotykać się z inną kobietą. Jednak z czasem Michał zaczyna inaczej odbierać partnerkę swojego ojca.
Dwie osoby z ranami na duszy spotykają się na swojej drodze. Przez jakichś czas zaczynają od przyjaźni a później sprawy zaczynają się komplikować, gdy Michał zaczyna czuć do Sary coś więcej niż przyjaźń. Tylko czy Sara jest gotowa odtworzyć się przed Michałem i postawić wszystko na jedną kartę?
Szybka, przyjemna, wzruszająca historia, która póki co najbardziej mi się podoba z tego cyklu, ale są jeszcze dwie części, które na pewno przeczytam.

Komentarze
Prześlij komentarz