"Niegodziwa czarodziejka" RECENZJA #7
Po "Poskromieniu Złośnicy", miałam ochotę na coś lekkiego. Z książkami McKinney miałam już do czynienia, więc sięgnęłam po tę.
Książka opowiada historię Kayleigh, która była wytworną damą, ale przez swojego kuzyna, który zabił jej siostrę musiała uciekać.
Kayleigh zostaje złodziejką w Nowym Orleanie. Ale kuzyn znajduje ją i tu. W międzyczasie poznaje mężczyznę, który odegra w jej życiu kluczową rolę...
Książka i fajna, ale pod koniec już się męczyłam. Jednak i tak skończyłam czytać. Trudno się dziwić głównej bohaterce - czy można zaufać komuś kto robi interesy z twoim kuzynem? Oczywiście bohaterka mogła wcześniej wyjawić prawdę, ale...
Jednak dalej podoba mi się "Księżycowa Dama" z tych wszystkich, które przeczytałam.
.jpg)
Komentarze
Prześlij komentarz