PODSUMOWANIE STYCZNIA 2026!

 1)



Bohaterką jest młoda dziewczyna, która poznajemy jeszcze w kołysce – w baśniowym wprowadzeniu pisarz ewokuje scenę wyjętą jakby z baśni o śpiącej królewnie, gdzie nad kołyską nowonarodzonej dziewczynki stają wróżki, obdarowując ją prezentami, które zdeterminują w przyszłości jej los. Należy wiedzieć, iż Vivien pochodzi z bardzo dziwnego domu – ojciec, prawdziwy londyński tyran, stały bywalec klubu, przedstawiciel bogatego mieszczaństwa, ale z przybierającymi wręcz chorobliwe rozmiary pretensjami do tytułów arystokratycznych, ożenił się z pochodzącą z podupadłego rodu arystokratką, która wkrótce – wykończona stresującym życiem w ciężkich warunkach lokalowych – umiera. Jako że ojciec-utracjusz o wychowywaniu dzieci nie ma bladego pojęcia, Vivien (nazwana tak przez niego na cześć wróżki z legend arturiańskich [znanej również pod iminiem Nimue]) trafia do żeńskiej szkoły z internatem. O czym nie wie, to fakt, iż ojciec przez lata nie płaci za jej edukację. Dobra właścicielka szkoły po ogłoszeniu bankructwa wyjawia Vivien ten sekret, dzieląc się z nią ostatnimi zaoszczędzonymi funtami. Dziewczyna, już nastolatka, postanawia – wbrew woli ojca, a wręcz ku jego zniesmaczeniu – podjąć pracę zarobkową. Trafia do sklepu z luksusowymi bluzkami, które w ostatniej dekadzie XIX wieku robią w Londynie prawdziwą furorę. Obsługując bogate arystokratki nawet nie zdaje sobie sprawy, ile niebezpieczeństw na nią czyha – biedną, naiwną ekspedientkę. Towarzyszący często swoim kuzynkom bogaci młodzi dżentelmeni będą starali się zrobić wszystko, aby w niegodny sposób zdobyć młodą dziewczynę, a ta – w swej naiwności – doświadczy niejednego nieszczęścia, przy okazji zakochując się w wizji swego wymarzonego księcia z bajki, którego w oficerskim mundurze i na koniu zobaczy podczas wojskowej defilady na jednym z londyńskich placów. Nie wie jeszcze, iż w przyszłości będzie pracowała jako sekretarka u ciotki czarującego młodego człowieka. Tymczasem ciągłe liczenie pieniędzy, nadmierna oszczędność (Vivien utrzymuje również swojego psa, dla którego jest w stanie odebrać sobie pożywienie od ust), niesprzyjający zdrowiu londyński klimat ostro nadwątlają zdrowie bohaterki.
RECENZJA:https://zpolkiklaudusi.blogspot.com/2026/01/vivien-recenzja-1.html

2)


Współczesna dziewczyna porwana w mityczne zaświaty w jednej z najbardziej oczekiwanych powieści roku ulubionej autorki wszystkich dziewczyn świata.
Meg Cabot:
Mit o Persefonie fascynował mnie już w liceum. Każdy z nas ma czasem poczucie, że jest inny, że nie pasuje do otoczenia. Marzysz, żeby spotkać kogoś wyjątkowego, kto zabierze cię do miejsca, do którego naprawdę przynależysz. O tym właśnie jest ta książka – o rzeczach tak niepokojących i magnetyzujących, jak pierwsza miłość.
Odkąd powróciła z Hadesu pojawia się przy niej on. Zawsze wtedy, gdy się go najmniej spodziewa i gdy go najbardziej potrzebuje. To tylko halucynacje – przekonują psychiatrzy. – Miałaś wypadek. Przeszłaś śmierć kliniczną. Cudem powróciłaś do życia.
Ale siedemnastoletnia Pierce im nie wierzy. Odkąd omal nie utonęła, czuje się dziwnie… jakby nie należała do tego świata. Może teraz, po przeprowadzce do nowego miasta, będzie inaczej. Nowa szkoła, nowy początek. I może wreszcie przestanie się bać.
Ale on znajduje ją i tu. Czego chce? Jaką tajemnicę kryją jego oczy - mroczne i piękne jak diament, który jej podarował? Czy chce ją przed czymś ostrzec i przekonać, że bezpieczna będzie tylko wtedy, gdy powróci z nim do jego podziemnego świata? Czy Diament Persefony przyniesie Pierce los mitycznej bogini czy miłość - potężniejszą niż śmierć…
RECENZJA:https://zpolkiklaudusi.blogspot.com/2026/01/porzuceni-recenzja-2.html

3)

Ciąg dalszy Porzuconych – mrocznej i romantycznej współczesnej odsłony mitu o Persefonie autorki światowych bestsellerów nr 1
Siedemnastoletnia Pierce nie umarła. Ale wyrwana ze swojego świata, ze szkoły i z rodziny, jest uwięziona w mrocznej krainie pomiędzy niebem i piekłem, gdzie dusze zmarłych czekają na swoją ostatnią podróż.
John Hayden, pan zaświatów, sprowadził ją tu jak Hades mityczną Persefonę. Twierdzi, że tylko tu jest bezpieczna. Że tylko tu może ją chronić. Bo niektórzy zmarli powracają – jako Furie, by się zemścić na nim… i na jego ukochanej.
Lecz to tylko część prawdy, jaką wyjawia jej John. A bardziej niebezpieczna niż gniew Furii może okazać się miłość Pierce do władcy tego świata…
RECENZJA:https://zpolkiklaudusi.blogspot.com/2026/01/swiat-podziemi-recenzja.html

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Autorzy Pod Lupą" - Meksykańska pisarka i dziennikarka polskiego pochodzenia!

RECENZJE DO PRZECZYTANIA (NAJNOWSZA AKTUALIZACJA) !!!

"Autorzy Pod Lupą" - Inne Harlequiny!