"Co nas nie zabije" RECENZJA #42

 

Moje drugie podejście do tej autorki.


Bardzo podobała mi się książka o nieudanych związkach, dlatego postanowiłam sięgnąć po kolejną. Padło na największe plagi, czyli epidemie, które były kiedyś a i niektóre z nich dalej jeszcze występują.


Ta książka została wydana przed epidemią Covid-19. Jeśli więc ktoś myślał, że będzie tu o Covidzie to się zawiedzie.


Doskonale pamiętamy jakie zamieszanie wywołał Covid. A jak było w dawnych czasach? W zasadzie podobnie - ludzie panikowali, nie przyznawali się do tego, że chorują. Byli też ludzie, którzy starali się znaleźć lekarstwa na te choroby. Byli też tacy co nie bali się pomagać chorym - tu należy wyróżnić brata Damiana, który pojechał na wyspę, aby opiekować się chorymi. Sam zaraził się jednak i umarł. Byli i też tacy, którzy wyprawiali ludzi na drugi świat (śpiączkowe zapalenie mózgowe) wiedząc, że to nic nie da.


Im dalej czytałam, bardziej mi się podobało. Pozostaje mi przeczytać tę książkę o truciznach.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Autorzy Pod Lupą" - Meksykańska pisarka i dziennikarka polskiego pochodzenia!

"Autorzy Pod Lupą" - Inne Harlequiny!

RECENZJE DO PRZECZYTANIA (NAJNOWSZA AKTUALIZACJA) !!!