"Na razie żegnaj" RECENZJA #40

 

Moje pierwsze podejście do autorki.


Sam Elling jest programistą komputerowym, który tworzy aplikację randkową, pomagającą znaleźć bratnią duszę. Dzięki tej aplikacji poznaje Meredith, pracującą w marketingu w tej samej firmie co Sam. Przy okazji dzięki sukcesowi programu traci pracę.


Meredith i Sam, zakochują się w sobie, a Sam traci pracę. W momencie kiedy Meredith umiera babcia, Sam wymyśla program z algorytmem, który pozwala rozmawiać ze zmarłymi osobami.


Kuzyn Meredith uważa, że powinni założyć biznes. Robią to i osiągają sukces. Niestety są za to krytykowani zarówno ze strony mediów jak i Kościoła. Jednak dalej prowadzą biznes i mają klientów. Jednakże Meredith zaczyna się zastanawiać czy aby na pewno dobrze robią. Jeszcze wtedy nie wiedzą co ich czeka...


Wątek główny tej powieści, czyli stworzenie programu, który pozwala rozmawiać ze zmarłymi był oryginalnym wątkiem. Nie przypominam sobie, żebym gdzieś czytała o tym w jakiejś książce. Związek Meredith i Sama, nie był skomplikowany, tylko prosty bez żadnych wybojów po drodze. To też mi się podobało.


Mam jeszcze jedną książkę tej autorki i na pewno po nią sięgnę.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Autorzy Pod Lupą" - Meksykańska pisarka i dziennikarka polskiego pochodzenia!

"Autorzy Pod Lupą" - Inne Harlequiny!

RECENZJE DO PRZECZYTANIA (NAJNOWSZA AKTUALIZACJA) !!!