"Korona" RECENZJA!!!
Ostatni cykl "Selekcji".
W czwartym tomie zadziało się tak dużo, że należało to wyjaśnić i stworzyć następny tom.
Należy przyznać, że charakter Eadlyn uległ zmianie i mile mnie to zaskoczyło. Następnym zakończeniem była końcówka książki.
Podobnie jak trzeci tom, piąty ma najlepsze zakończenie. Nie spodziewałam się aż takiej akcji i wyboru Eadlyn też nie. A możecie mi wierzyć to będzie zaskoczenie i to wielkie.
Byłam przekonana, że otrzymamy to samo co w przypadku Maxona i Ameriki. I można powiedzieć, że niby tak jest, ale nie do końca.
Podobało mi się, że jest tu tyle akcji, że Eadlyn przeszła przemianę. Wbrew pozorom okazało się, że Eadlyn wcale nie jest taka zła jak nam się wydaje, a Ci co wydawali się dobrzy (tu należy wspomnieć Augusta , kuzyna Maxona i jego rodzinę) byli tylko dobrymi aktorami.
Piąta część zaskakuje pod każdym względem i choć jest osttanim tomem cyklu to jest bez wątpienia godnym zakończeniem.

Komentarze
Prześlij komentarz